Premier Donald Tusk debatując z internautami na temat umowy ACTA zwrócił uwagę, że kiedy rząd informował parlament o tym, iż zamierza podpisać kontrowersyjny dokument, żaden z polityków opozycji nie zaprotestował przeciwko tym planom. Dopiero kiedy internauci zaczęli się burzyć przeciwko planom rządu opozycja postanowiła podłączyć się pod ten społeczny protest.